Punkt zwrotny nr 3.Tuż przed startem. Bubu zleciał spod Glocknera. Lot był z gatunku „hard core” lub Xalps. Silny wiatr NW, mżawka i do tego termika naniesiona do 6m/s.Higiena i dobre odżywianie kluczem do kondycji i przyjemności z życia.Dzięki wszystkim za wsparcie.
Sorry, że nie odpisujemy. Diary aktualizujemy via email przez telefon, więc strony zawodów póki co nie oglądamy. Ps wieczorny zlot znowu był walką – najpierw start w spływie z ultra krótkim rozbiegiem na ścianę drzew i dom, a potem lądowanie na wstecznym koło Lienzu.
Czwartek, 21/07/2011
Paweł przed startem. Ponad Hochstein ok 2200 m npm. Po pokonaniu rano 1400 m przewyższenia Bubu ma szansę zaliczyć kolejny punkt zwrotny.Lądowisko po zlocie z Tre Cime.
Paweł dziś polatał. Pod wieczór wystartował z pod Cim. Oczywiście okazało się, że znowu była walka o życie. Musiał awaryjnie lądować na piargu w wąskiej dolinie, z powodu silnego wiatru czołowego deszczu i linii wysokiego napięcia 20 minut później wyszło słonce.
Własnie zadzwonił do mnie Paweł i powiedział „no zrobiłem te cimy”.
Piątek, 22/07/2011
Jesteśmy na szczycie startowisko krótkie.Godzina 5. Dzień 5.Dzisiaj Paweł nie zalatał, gdyż mimo dobrych prognoz mocno wiało z NW itd.Wieczorem znowu leje, Bubu mówi że żarty się skończyły.
niepozornyś Baco ,a zadziorny mentalnie że hej !
Juz trzymam kciuki!